​Media to tradycyjne już miejsce, gdzie zawsze w pierwszej kolejności zwracano się po najnowsze informacje i historie. Dzisiejsza technologia, social media oraz szeroko dostępny internet sprawił, że wszyscy staliśmy się twórcami treści. Wpisy na Facebooku, zdjęcia na Instagramie czy relacje na TikToku to czas, w którym zdobywanie własnej publiczności nie było łatwiejsze. Co jednak mogą przynieść kolejne lata, z 2021 na czele?

5G – dostęp do szybkiego łącza nigdy wcześniej nie był tak powszechny

Internet to coś, co od dawna stanowi podstawę zarówno gospodarstwa domowego, jak i ogromnej korporacji. Coraz popularniejsze i bardziej dostępne światłowody to jeden z obligatoryjnych aspektów technologii. Niestety nie we wszystkich miejscach stałe łącze „po kablu” jest dostępne, z czym poradzić ma sobie technologia 5G. Superszybki, bezprzewodowy internet gotów jest dotrzeć tam, gdzie standardowe łącze nie jest dostępne, dając użytkownikom niespotykane dotąd transfery. Mogliśmy zobaczyć dane dostarczane z prędkością prawie 10 gigabitów na sekundę, dzięki czemu wszystko, od transmisji strumieniowej na żywo po eksplorację rzeczywistości rozszerzonej, było bezbłędnym doświadczeniem. Choć urządzenia, pozwalające na odbiór sygnału 5G są ciągle opracowywane, już niedługo będą powszechnie dostępne za niewielką kwotę.

Wirtualna rzeczywistość pozwoli na większą interakcję z wiadomościami

Bycie w centrum akcji dostępne jest dzięki rosnącej popularności zestawów VR. Wirtualna rzeczywistość obiecuje przenieść widza w sam środek akcji, pozwalając na stworzenie lepszego połączenia z historią. Jednym z pierwszych mediów, które na szeroką skalę rozpoczęły produkcję materiałów VR jest New York Times. Uruchomieniu aplikacji New York Times VR towarzyszyło wysłanie 1,2 miliona urządzeń Google Cardboard do subskrybentów. Wszechogarniające wrażenia z filmów VR budują głębszy poziom więzi i empatii w stosunku do przekazywanych wiadomości.

Zautomatyzowane dziennikarstwo

Jednym z bardziej kontrowersyjnych zastosowań technologii w świecie dziennikarskim jest stworzenie robotów, odpowiedzialnych za opisywanie zdarzeń i publikowanie treści. Sztuczna inteligencja ma pomagać twórcom i wydawcom, interpretując i analizując dane w celu stworzenia treści. Zautomatyzowane dziennikarstwo jest również używane do testowania nagłówków, informacji źródłowych i identyfikacji artykułów zyskujących popularność. Dla przykładu, The Washington Post opracował Bandito, który umożliwia identyfikacje najpopularniejszych treści i redagowanie tych, które nie trafiły do odbiorców na zadowalającym poziomie.

Aplikacje społecznościowe – idealny most pomiędzy twórcą a odbiorcą

Aplikacje społecznościowe to świeże spojrzenie na sposób, w jaki branża medialna nawiązuje kontakt z odbiorcami. Funkcja konwersacji w czasie rzeczywistym, tworzenie ankiet czy publikowanie ekskluzywnych treści umożliwia dziennikarzom uzyskanie autentycznych wywiadów wideo od dużej liczby osób, bez ich fizycznej obecności.

Elektronika obecna na co dzień ułatwia dostęp do treści

Coraz dziwniejszym staje się fakt tego, że dana osoba nie ma przy sobie smartfona. Niemal zespolenie człowieka z telefonem stało się dla nas najnormalniejszą rzeczą na świecie. W końcu dzięki elektronice możliwe jest nawet dokonywanie anonimowych płatności. Do gry zaczęły jednak wchodzić także inne technologie, takie jak smartwatche. Dzięki nim otrzymywanie najnowszych wiadomości jest tak proste, jak wskazywanie godziny. Wysyłanie krótkich treści na urządzenia „ubieralne” to idealna opcja na szybkie aktualizacje, dopóki widzowie nie będą mieli czasu na zapoznanie się z całą historią.

Materiały wideo coraz popularniejsze

Przeciętny użytkownik sieci internet XXI. wieku należy raczej do leniwych jednostek. Z tego też powodu treści coraz częściej pojawiają się w formie wideo, bowiem ta jest o wiele bardziej atrakcyjna dla odbiorcy końcowego. Wideo może być zatem królem treści dla marek, ale publikowanie wystarczającej liczby filmów, aby zadowolić widzów, nie jest łatwym zadaniem.

Artykuł sponsorowany